Recenzje
strona główna Strona główna życiorys Życiorys wystawy Wystawy malarstwo Malarstwo rysunki Rysunki i grafika kontakt Kontakt z artystą

<<  1. 2. 3. 4.     5.  >>


"Wszyscy chcą zrozumieć malarstwo. Dlaczego nikt nie próbuje zrozumieć śpiewu ptaków ? Dlaczego kocha się noc, kwiat, wszystko, co otacza człowieka, nie próbując tego zrozumieć ?"

Pablo Picasso




Recenzje


Pierwszy odruch przy oglądaniu prac Iwo Birkenmajera to zdziwienie. Zdziwienie z powodu całkowitej odrębności jego świata od tego, co się współcześnie w sztuce dzieje. Iwo nie przejmuje się modami i prądami, uparcie kroczy własną drogą. Jego ulubione tematy to pejzaże i obrazy z postaciami ludzkimi. Ostatnio także martwe natury. Przywodzące na myśl tradycje malarstwa renesansowego, z czytelnymi odniesieniami do Boticellego, Durera, czy Breugla, mające swój ciężar gatunkowy, bardzo osobiste, dowodzące erudycji artysty a zarazem jego kreatywności. Obserwując od lat jego obrazy, pełne niecodziennej jak na dzisiejsze czasy kolorystyki, ze złoceniami jak muzyczny kontrapunkt (to zapewne reminiscencje pracy w konserwacji zabytków), chętnie podejmujemy grę niuansów. Iwo uważa jednak, że sztuka odbierana być powinna nie tylko przez wtajemniczonych. Na dowód przytacza historyjkę o swym siedmioletnim siostrzeńca Łukaszu, który wpatrzony w jeden z jego obrazów powiedział: Wiesz wujku, ja tego nie rozumiem, ale to mi się podoba. Iwo uważa, że to piękna wypowiedź. Malarstwo niekoniecznie trzeba rozumieć. Czasami lepiej je czuć.

Jerzy Feiner, od lat zakorzeniony w kalifornijskim środowisku artystycznym, otwierając jakiś czas temu w krakowskiej Galerii Temporary Contemporary przy ul. Dolnych Młynów wystawę prac Iwo Birkenmajera powiedział: "Jak wygląda Iwo Birkenmajer w Los Angeles? Otóż nie wygląda on źle". Można do tego dodać, że Iwo, a Mira podobnie, nie tylko nie wyglądają źle. Wyglądają całkiem dobrze. Także tu, w Krakowie. Ich wspólna ekspozycja jest zupełnie uzasadniona. Łączy ich bowiem miłość do arcydzieł i pietyzm do tradycji- A jednak światy, które tworzą, choć wyrosłe z podobnych fascynacji, są zupełnie odmienne. Pokrewne jest im jednak to, co w sztuce najistotniejsze: dążenie do prawdy, oryginalność, niezwykła malarska wrażliwość i intuicja. Maria Ziemianin

Maria Ziemianin




<<  1. 2. 3. 4.     5.  >>

strona główna Strona główna życiorys Życiorys wystawy Wystawy malarstwo Malarstwo rysunki Rysunki i grafika kontakt Kontakt z artystą